Święto Seniorów

7 października, w Kalendarzu Liturgicznym  XXVII niedzielę zwykłą, w naszej społeczności parafialnej świętowaliśmy inaczej niż zwykle, bogaciej. Już po raz trzeci z inicjatywy ks. Proboszcza Kazimierza Jóźwika i członków Młodzieżowego Zespołu Charytatywnego obchodziliśmy Parafialny Dzień Seniora. Na uroczystą Eucharystię o godzinie 9.00 zaproszone zostały osoby 70+, przybyli także przedstawiciele władz samorządowych oraz lokalnych instytucji. Po jej zakończeniu życzenia Szanownym Seniorom złożyli p. Hanna Kelleher, Wójt Gminy Wierzbno, p. Elżbieta Trojanowska, kierownik WTZ w Jaworku oraz Kierownik GOPS, p. Witold Piórek. W krótkim przemówieniu – gawędzie p. Eugeniusz Kudelski przypomniał jak to „drzewniej bywało”- w latach 40–tych, 50–tych ubiegłego wieku, czyli w latach dzieciństwa i młodości bohaterów niedzielnej uroczystości. Spotkanie zakończyła część artystyczna w wykonaniu uczniów Szkoły Podstawowej w Wierzbnie i wręczenie upominków przygotowanych przez WTZ w Jaworku

Jak bez szumnych słów i frazesów określić  głębię relacji wobec drugiego człowieka?
„ Dobrze, że jesteś ”. Najprościej, najkrócej, ale bardzo wymownie.
Tak więc: „Dobrze, że jesteście”, chcemy powtarzać naszym babciom i dziadkom, tym rodzonym i tym z sąsiedztwa, nie tylko przy okazji Ich świąt, ale każdego dnia.

Dobrze, że są Ci, którzy nie poddają się bezwiednie duchowi współczesnego świata i są ostoją tradycyjnych, sprawdzonych wartości. Dobrze, że są Tacy, którzy w domowym zaciszu z różańcem w ręku omadlają nieobecnych, bo uczących się i pracujących członków rodziny. Dobrze, że w zahartowanych doświadczeniami życiowymi ludziach starszych mamy wzór gospodarności, bowiem niejednokrotnie zadziwia umiejętność gospodarowania skromną emeryturą, która wystarcza na zaspokojenie Ich potrzeb oraz stanowi pewną rezerwę finansową dla innych członków rodziny. Dobrze, że spełnieni życiowo nestorzy naszych rodzin przeważnie nie śpieszą się i zawsze mają czas, by wysłuchać, poradzić, pocieszyć. Czy można postawić kropkę, zamknąć „ listę” tego, czym obdarowują nas ludzie starsi?  Wydaje się ona zbiorem nieskończonym, który każdy uzupełnia osobistym  świadectwem wspomnień związanych babcią czy dziadziem, mamą i tatą o przyprószonych srebrnymi nitkami włosach

Święty Jan Paweł II napisał :
„Starość jawi się jako czas pomyślny, w którym dopełnia się miara ludzkiego życia zgodnie z Bożym zamysłem wobec każdego człowieka, jest to okres, w którym wszystko współdziała ku temu, aby mógł on jak najlepiej pojąć sens życia i zdobyć mądrość serca”.

 Życzymy, aby starość mimo często towarzyszących jej dysfunkcji była czasem pomyślnym, a słowa Papieża Polaka realizowały się w życiu każdego człowieka.

Małgorzata Wąsowska

Dzień Papieski „Promieniowanie ojcostwa”

40 rocznica wyboru kardynała Karola Wojtyły na Stolicę Piotrową i XVIII Dzień Papieski miały w naszej Ojczyźnie szczególnie uroczysty charakter. Również nasza wspólnota parafialna upamiętniła te ważną dla Polski i całego Kościoła Powszechnego rocznicę. Przeprowadzona we wrześniu pielęgnacja krzewów i kostka ułożona przy pomniku naszego wielkiego Rodaka w widoczny sposób wpłynęły na  jego estetykę.

W niedzielę 14 października dziękowaliśmy Panu Bogu za pontyfikat Jan Pawła II i za to, że Papież Polak jest dla wielu współczesnych ludzi świadkiem Boga żywego. Po uroczystej Eucharystii o godz. 9.00 zaprezentowany został montaż słowno – muzyczny poświęcony Ojcu świętemu. W zarysie przypomniano drogę życiową Karola Wojtyły i wybrane aspekty pełnionego przez Niego urzędu papieskiego. W całość programu wkomponowane były utwory bliskie naszemu Papieżowi. Z serca dziękuję p. organistce, Anecie Miklaszewskiej i p. katechetce, Marcie Korzeniak za przygotowanie oprawy artystycznej uroczystości.

W związku z odbywającym się w Rzymie synodem biskupów poświęconym młodzieży, Katarzyna Leszczyńska przedstawiła zebranym główne myśli listu Jana Pawła II do młodzieży „Parati semper”.

Tegoroczny Dzień Papieski przebiegał pod hasłem „Promieniowanie ojcostwa”. W wystosowanym z tej okazji listem, biskupi polscy napisali m.in: „Fundamentalny jest udział ojca w procesie rozwoju wiary dziecka. Kształtuje ono bowiem obraz Boga poprzez przykład zachowania swojego ojca”. Jan Paweł II pisząc o swoim dzieciństwie wspominał: „Nieraz zdarzało mi się budzić w nocy i wtedy zastawałem mojego ojca na kolanach, tak jak na kolanach widywałem  go zawsze w kościele parafialnym”. A w adhortacji do rodzin „Familiaris consortio”  papież zwraca się do ojców: „Wy ojcowie, czy umiecie się modlić z waszymi dziećmi, z całą wspólnotą domową, przynajmniej od czasu do czasu? Wasz przykład – prawego myślenia i działania – poparty wspólną modlitwą jest lekcją życia. Pamiętajcie: w ten sposób budujecie Kościół”. Słowa Ojca Świętego nie straciły nic ze swej aktualności, brzmią jak testament, przesłanie do wypełnienia. Warto się nad nim pochylić!

Święty Janie Pawle II módl się za nami – z wdzięcznością – ks. Kazimierz

Św. Stanisław Kostka w Wierzbnie

W tym roku właśnie mija 450 rocznica śmierci św. Stanisława Kostki i biskupi polscy zachęcają, by wpatrywać się w tego młodego polskiego szlachcica z Rostowa na Mazowszu. Możemy zachwycić się jego wytrwałością w dążeniu do celu. Nie był on „mięczakiem”. Z wielką determinacją pełnił Bożą wolę wbrew wszelkim przeciwnościom. Mottem jego życia było zawołanie: „Do wyższych rzeczy zostałem stworzony i dla nich winienem żyć!”

We wtorek 18 września na Eucharystii w Wierzbnie zgromadziło się dużo dzieci i młodzieży, aby przez orędownictwo św. Stanisława Kostki wypraszać Boże błogosławieństwo w nowym roku szkolnym. Po Mszy św. uczniowie szkoły podstawowej pokazali piękny spektakl o św. Stanisławie, Patronie Młodzieży.  Mogliśmy niejako spotkać się ze Stanisławem Kostką i jeszcze raz prześledzić historię jego życia. Jesteśmy wdzięczni katechetce pani Marcie Korzeniak i uczniom za trud przygotowania tej inscenizacji. Podziwialiśmy aktorskie talenty uczniów i mamy nadzieję zobaczyć kolejne występy.

Po Mszy św. zgromadziliśmy się przy ognisku  na pieczenie kiełbasek. Pomimo zapadającego zmroku dzieci z radością grały w piłkę nożną i w siatkówkę. Widać jak niewiele trzeba dzieciom, aby tryskały entuzjazmem i szczęściem. Zakończyliśmy modlitwą i błogosławieństwem, a dzieci podchodziły i prosiły o następne spotkanie przy ognisku.

Z wdzięcznością – ks. Kazimierz.

Jubileuszowa Pielgrzymka do Krakowa

Z pewnością warto ponieść trochę trudu, aby znaleźć się w radosnej wspólnocie Kościoła. Z naszej parafii 38 osób wzięło udział w jubileuszowej pielgrzymce z okazji 200-lecia istnienia naszej diecezji. Wielu z tych, którzy 15 września wybrali się do Krakowa z różnych parafii naszej siedleckiej diecezji, odkryli, że my, wierzący, stanowimy bogactwo Kościoła. Do Sanktuarium św. Jana Pawła II przybyło ponad tysiąc osób z Podlasia. Spotkałem wśród nich chorego Pawła Iwaniuka poruszającego się na wózku inwalidzkim z respiratorem, znajomego z Białej Podlaskiej. Kiedy posługiwałem w parafii Chrystusa Miłosiernego, on zapraszał mnie co miesiąc, bym przynosił mu Chrystusa w Komunii św. A do Krakowa przyjechał wraz z siostrą i mamą, by dziękować Panu Bogu. Na moje pytanie: „Jak tu się znalazłeś?” Paweł odpowiedział: „To przecież jubileuszowa pielgrzymka i mam za co dziękować dobremu Bogu!”

Centralnym wydarzeniem była uroczysta Eucharystia pod przewodnictwem ks. Kardynała Stanisława Dziwisza. Wspólnie dziękowaliśmy Bogu w Trójcy Świętej Jedynemu za 200 lat naszej diecezji, za wizyty kardynała Karola Wojtyły na Podlasiu oraz za niezapomnianą pielgrzymkę Jana Pawła II do Siedlec 10 czerwca 1999 roku. Dostojny celebrans w homilii przypomniał te wydarzenia i na zakończenie udzielił błogosławieństwa relikwiami św. Jana Pawła II. Po Eucharystii poszliśmy na kawę i kremówki z ks. Robertem i ks. Albertem, którzy posługują obecnie w Archidiecezji Krakowskiej, a przed 30 laty byli ze mną na oazie wakacyjnej. O 15.00 pielgrzymi z Podlasia wypełnili Sanktuarium Bożego Miłosierdzia. Ks. rektor Piotr Paćkowski wraz z alumnami naszego seminarium uroczyście przewodniczyli koronce do Miłosierdzia Bożego. Wszyscy zebrani, jednym mocnym głosem, prosili o miłosierdzie dla nas i świata całego.

Po nabożeństwie w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia świadomie rezygnujemy ze zwiedzania Krakowa, aby mieć więcej czasu na pobyt w Niepołomicach. Zatrzymujemy się u  sióstr służebniczek, jemy obiadokolację i odwiedzamy dom dla niewidomych. Od 25 lat z wielkim oddaniem i miłością posługuje w nim ks. Jacek Ponikowski. Obecnie żyje tam szesnastu mężczyzn niewidomych i niepełnosprawnych fizycznie oraz umysłowo. Ks. Jacek stara się stworzyć atmosferę rodzinną wśród nich, aby wszyscy czuli się akceptowani i rozwijali swoje zdolności. Prawdziwą ucztą duchową był spektakl pt.: „Król wschodzącego słońca”. W role aktorów wcielili się niewidomi mieszkańcy domu w Niepołomicach. Wiodącym wątkiem spektaklu jest walka złych sił z upośledzonym człowiekiem, który każdego dnia czeka na spotkanie z dobrym Królem. Po zakończeniu przedstawienia był czas na spotkanie i serdeczną rozmowę z niewidomymi mieszkańcami domu.

W niedzielę, zaraz po śniadaniu, jedziemy do Kalwarii Zebrzydowskiej, gdzie od XVII wieku znajduje się sanktuarium z cudownym wizerunkiem Matki Bożej Kalwaryjskiej oraz kilkudziesięcioma kaplicami, wkomponowanymi w malowniczy krajobraz beskidzki. Jest to swoista kopia Kalwarii jerozolimskiej z kaplicami do rozważań Męki Pańskiej i tajemnic z życia Matki Bożej. Częstym pielgrzymem w Kalwarii bywał ks. kardynał Karol Wojtyła. Już będąc papieżem niejednokrotnie odwiedzał to święte miejsce i prosił: „A jeśli do czego pragnę Was zachęcić i zapalić, to abyście nie przestali nawiedzać tego sanktuarium”. Akurat 16 września w Kalwarii Zebrzydowskiej gromadzą się rodziny z archidiecezji krakowskiej. Dołączamy do potoku ludzi zdążających na drogę krzyżową. O 9.00 rozpoczyna się nabożeństwo drogi krzyżowej. Mężczyźni niosą kilkunastometrowy krzyż, a kobiety – feretron Matki Bożej Kalwaryjskiej. W skupieniu kilkanaście tysięcy ludzi wysłuchuje w treść rozważań przy każdej stacji i stopniowo wchodzi na szczyt góry Żar, na której znajdują się kaplice ukrzyżowania, śmierci i zdjęcia z krzyża Pana Jezusa. Po zakończeniu drogi krzyżowej rozpoczyna się uroczysta Eucharystia przy ołtarzu polowym. Pielgrzymi zajmują miejsca na zboczu góry i na rozległym terenie wokół bazyliki. Stojąc przy ołtarzu miałem wrażenie, że jest to potężny amfiteatr w przyrodzie. Ks. arcybiskup Marek Jędraszewski w homilii mówił o potrzebie pielęgnowania wartości chrześcijańskich w rodzinie, byśmy byli wierni dziedzictwu nauczania św. Jana Pawła II. Po Mszy św. jeszcze obiad i zwiedzanie bazyliki kalwaryjskiej.

Ostatnim punktem naszego pielgrzymowania są Wadowice, rodzinne miasto Karola Wojtyły. Zwiedzamy muzeum w domu rodzinnym Wojtyłów. Świadomość, że właśnie tu przyszedł na świat i wzrastał przyszły papież napełnia serca ogromną wdzięcznością Panu Bogu i Maryi, której zawierzył swoje życie. Wkrótce, bo 16 października, będziemy w naszej Ojczyźnie dziękować za dar wielkiego Polaka w 40 rocznicę jego wyboru na Stolicę Piotrową. 

Chwała Panu za naszą pielgrzymkę i za św. Jana Pawła II.

 – z wdzięcznością – ks. Kazimierz

Parafialne dziękczynienie za plony i zbiory

19 sierpnia w Wierzbnie nasi parafianie bardzo licznie przybyli na Eucharystię, aby dziękować Panu Bogu w Trójcy Świętej Jedynemu za Jego hojne błogosławieństwo i siły do pracy, za stałą opiekę nad nami i ochronę przed różnymi kataklizmami. Dożynki Parafialne są szczególną formą wdzięczności Opatrzności Bożej. Chcemy być wierni szlachetnej polskiej tradycji i dlatego przynosimy do kościoła piękne korony, wieńce i bukiety zbóż, owoców, warzyw i kwiatów.  W Starym Przymierzu Izraelici przynosili do świątyni dziesięcinę, a obecnie wieńce, wykonane z dużym nakładem sił i pomysłowości, są naszym przejawem wdzięcznej miłości wobec Pana Boga.

Z całego serca dziękuję wszystkim parafianom i ludziom o wielkim sercu za zaangażowanie w organizację Dożynek Parafialnych w roku Jubileuszu 100 Niepodległości. Dziękuję za przygotowanie przepięknych wieńców. Niektóre z nich były prawdziwymi arcydziełami, choćby misterny kielich wykonany przez mieszkańców Sobonia, przepiękny orzeł z kłosów przyniesiony przez rolników z Jaworka, wóz dożynkowy ze źrebakiem w zaprzęgu (od Cierpiąt) i ziarnem zbóż wyłożony traktor z wozem, na którym jedzie delegacja dożynkowa (od mieszkańców Janówka). Podziwiałem artystyczne talenty naszych parafian. Starostami dożynek w tym roku byli: p. Hanna Tomkiewicz i p. Włodzimierz Jasiński ze Świdna.

Po dziękczynnej Mszy św. w uroczystej procesji przeszliśmy do ołtarza polowego, aby uczestniczyć w części artystycznej. Obok sceny zostały umieszczone bele słomy w kształcie wielkie „setki” na tle biało-czerwonej flagi. Pani Wójt Hanna Kelleher dziękowała rolnikom za ich ciężką i ofiarną pracę. Wiele radości dostarczyła zebranym parafianom i gościom prezentacja wieńców i bukietów dożynkowych. Przedstawiciele poszczególnych miejscowości zebrali (otrzymali) gorące owacje. Wszystkim spodobała się wesoła scenka kiszenia kapusty. Potem z uwagą wysłuchaliśmy koncertu  pieśni patriotycznych w wykonaniu p. Moniki Mróz z Jaworka. Zwieńczeniem uroczystości był konkurs znajomości owoców, warzyw, zbóż oraz wiedzy rolniczej, przeprowadzony przez p. Małgorzatę Wąsowską i Kasię Leszczyńską. Nagrodami okazały się zbiory (plony) naszych pół i ogrodów. Z serca wyrażam wielką wdzięczność parafianom, którzy ujawnili swoje pomysły i ukryte talenty. Takie spotkanie buduje wspólnotę Kościoła parafialnego.

Życzę, abyśmy chętnie i jak najliczniej gromadzili się w każdą niedzielę na dziękczynieniu Panu Bogu w naszej świątyni. Dziękczynienie zawsze napełnia serca pokojem i radością. Wiemy, że każda Eucharystia jest naszym wspólnym dziękczynieniem.                                                 

Z wdzięcznością – ks. Kazimierz.